Promocje
Molino Il Fattore - Lirys Monocultivar (500 ml)
Molino Il Fattore - Lirys Monocultivar (500 ml)
65,00 zł 60,00 zł
szt.
Marchesi Habanero (150 ml)
Marchesi Habanero (150 ml)
25,00 zł 20,00 zł
szt.
Azienda Agricola Marchesi Fungo Porcino (250 ml)
Azienda Agricola Marchesi Fungo Porcino (250 ml)
25,00 zł 20,00 zł
szt.
Producenci
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Oliwa z oliwek tłoczona w Piemoncie? Tak, ale tylko w jednym miejscu 0

Z czym Ci się kojarzy Piemont? Fan motoryzacji powie, że z fabryką i siedzibą FIAT w Turynie, znawca wina z pewnością skojarzy ten region ze znakomitym Nebbiolo, Barolo czy Barbaresco, smakosze z kolei przypomną sobie o wspaniałych truflach z Alby, serze Grana Padano, czy Bagna Cauda.

Ten leżący na pograniczu z Francją, mający własną bogatą kulturę oraz dialekt region, można podejrzewać o wszystko, tylko nie o to, że w tej krainie leżącej w gastronomicznych wpływach masła, tłoczy i używa się oliwę z oliwek extravergine. To prawda, kulturalnie region leży w gastronomicznej strefie wpływów masła i innych tłuszczy zwierzęcych, ale jest też kilkoro zapaleńców, którzy z powodzeniem uprawiają drzewa oliwne i tłoczą całkiem dobrą oliwę extravergine.

Piemont jest regionem górzystym, a w zasadzie raczej pagórkowatym, który doskonale sprawdza się przy uprawie winorośli. Wspomniane wyżej wina należą przecież do światowej czołówki od wielu lat, a nawet i wieków.

Jaka jest skala produkcji oliwy extravergine w Piemoncie, niech świadczy garść danych, zaczerpniętych z przewodnika Flos Olei, najbardziej aktualnego i wiarygodnego źródła informacji o oliwie extravergine na świecie. A więc, areał upraw rozciągający się na wzgórzach i dolinach Piemontu to zaledwie 101 ha, a roczna produkcja oliwy extravergine to zaledwie 9,3 tony!

I teraz najlepsze. W Piemoncie istnieje tylko jedno jedyne gospodarstwo tłoczące oliwę! Nazywa się Azienda Agricola Piero Veglio, która istnieje od 1921 roku. Jedna z ich najlepszych oliw extravergine to Robur, wytłoczona z odmian leccino, carboncella, grignan, leccio del corno. W smaku podobno jest bardzo mocna, ale wspaniała. Następnym razem, jak będę we Włoszech muszę zdobyć butelkę tej oliwy, co może się okazać dosyć trudnym zadaniem.

Produkcja jest tak mała, a uprawa tak pracochłonna i kosztowna, że może okazać się, że kupić oliwę można tylko po wcześniejszym zamówieniu, lub w niedługim czasie po zbiorze. Cena litra takiej oliwy podobno kształtuje się w granicach 25-35 euro. Sporo jak na oliwę extravergine do codziennego użytku. Niewiele, jak dla smakosza, który kocha oliwę i odkrywanie nowych smaków i aromatów.

Uprawa drzew oliwnych w Piemoncie ma dosyć długą tradycję. Zasadzone przez Rzymian, w czasach średniowiecza i wczesnego chrześcijaństwa używane do tłoczenia oliwy obrzędowej. To nie tak, że w Piemoncie nie ma warunków klimatycznych do uprawy gajów oliwnych. Powód, dla którego oliwa traciła na popularności okazał się podobny, jak w przypadku Toskanii, Lombardii, czy kilku innych regionów. 

Schemat zawsze był podobny, najpierw przychodził mróz, który niszczył większość drzew, po czym miejscowi przerzucali się na uprawę winorośli, która jest łatwiejsza w uprawie i szybciej daje owoce. Na szczęście i z pożytkiem dla wszystkich kochających smak oliwy, od lat 80-tych XX wieku postępuje widoczny wzrost zainteresowania uprawą drzew oliwnych w Piemoncie.

Najpopularniejszymi odmianami w Piemoncie są odporne na niskie temperatury odmiany leccino, frantoio, pendolino, leccio del Corno. Pamiętaj więc! Będąc w Piemoncie, oprócz kilku butelek Barolo czy Barbaresco koniecznie poszukaj dobrej miejscowej oliwy z oliwek extravergine. Możesz też wziąć jedną butelkę dla nas ;)

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl